Ostatnio w mediach społecznościowych i szeroko pojętych internetach aż roi się od teologicznych interpretacji sytuacji, którą mamy dziś z koronawirusem. Najwięcej jest – jak to zwykle wówczas, gdy emocje się gają zenitu – tych, którzy dobrze wszystko wiedzą. Z jednej strony są ci, którzy wiedzą, że to kara Boża, z drugiej zaś ci, którzy jeszcze lepiej wiedzą, że to nie jest kara Boża. Pora ten spór rozstrzygnąć. Ciach! Mówcie mi Damokles.

Nagrałem na ten temat lajwa

Jeśli nie chce Wam się czytać, to wystarczy, że go sobie obejrzycie:

Mięso zaczyna się o 06:03 🙂

Co ja uważam?

Bardzo krótko – nie wiem. Nie wiem, ZARÓWNO czy koronawirus jest karą Bożą, jak i nie wiem tego czy nie jest karą Bożą 🙂 I uważam, że to jedyna słuszna odpowiedź. Dlaczego? Poczytajcie trzy cytaty, które przytoczyłem w lajwie:

Cytat 1

Spalenie Sodomy (Rdz 19, 23-25):

23 Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. 24 A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana . 25 I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność.

Cytat 2

Morderstwa Piłata i Galilejczycy z Siloam (Łk 13, 1-5):

W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam1 i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».

i dalej ten sam rozdział

przypowieść nieurodzajnym drzewie ( Łk 13, 6-9):

I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».

Cytat 3

przypadek Ananiasza i Safiry – ukaranie cwaniaczków (Dz 5, 1-11):

Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. «Ananiaszu – powiedział Piotr – dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu». Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. «Powiedz mi – zapytał ją Piotr – czy za tyle sprzedaliście ziemię?» «Tak, za tyle» – odpowiedziała. A Piotr do niej: «Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie». 10 A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. 11 Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.

Cytat – konkluzja

Pan Bóg mówi co myśli o tych, którzy uważają, że znają jego zamiary (Iz 55, 8-9):

Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. 9 Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.

Konkluzja – łopatologicznie

Czy Pan Bóg karze? Tak. Czy każde straszne wydarzenie to kara Boża? Nie. Co powinieneś robić, zamiast zastanawiać się co jest karą, a co nie jest? Wziąć się za swoje nawrócenie i przestać mielić ozorem po próżnicy 🙂

Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily