Zwykło się mawiać, że przysłowia są mądrością narodów — i coś w tym faktycznie jest. Są narodów, ale nie mądrością, tylko często — głupotą. Dziś powiem Wam o tym, dlaczego wcale śmierć i podatki nie są pewne.

Dlaczego śmierć nie jest pewna?

Poczytaj Apokalipsę św. Jana i opis znaków, które będą zapowiadały koniec świata i wszystkie jego etapy. Teraz wyobraź sobie, że to wszystko dzieje się już. OK, jeśli cierpisz na manię prześladowczą, w młodości oglądałeś za dużo Z Archiwum XStrefy 11, albo po prostu dwa razy dziennie karmisz się horrorami, albo chociaż amerykańskimi stronami na temat zjawisk paranormalnych i reptilian, to codziennie widzisz kolejne znaki, a niechybnym dowodem na dziejący się armagedon potrafi być nawet promocja namiastki ptasiego mleczka w Biedrze. Jednak jeżeli jesteś normalsem, wybrzuszeniem krzywej Gaussa, to po prostu przeczytaj Apokalipsę i wyobraź sobie, że to wszystko ewidentnie zaczyna się tu i teraz. Co wtedy?

Życie potoczy się wówczas prosto: nie umierając, od razu pójdziesz na Sąd Ostateczny i jeśli trafisz do Raju, Twoje obecne ciało przemieni się w tzw. ciało uwielbione. Nie poznasz śmierci.
Jednym słowem — śmierć nie jest pewna. Q.e.d.

Dlaczego podatki nie są pewne?

Z podatkami rzecz ma się jeszcze prościej. Wyjedź do Somalii, a podatków nie będzie trzeba płacić. Nie będzie też trzeba wypełniać deklaracji ZUS-owskich, ani też co roku udowadniać, że amputowana ręka nie odrosła.

Oczywiście nie znaczy to, że nie trzeba będzie płacić haraczu rozmaitym moczymordom albo zawodowym piratom, którzy — jak na porządną mafię przystało — mają swój model biznesowy. Jednak nie chcemy być jak Korwin, enfant terrible polskiej i unijnej polityki, i przyrównywać podatków do haraczy, prawda?
No właśnie. Dlatego też podatki nie są pewne. Q.e.d.

Co dalej?

Jedyne, co jest pewne, to to, że Gnyszka od czasu do czasu poprosi o pieniądze na zbożny cel. Nie wyłączaj jeszcze tego okna, bo jak się zdenerwuję, to zmienię Ci tego Twojego Firefoxa albo Chrome’a w Internet Explorera i dopiero będzie tragedia. No. Dziś proszę Cię o wybór minimum jednej z trzech zbiórek, które trwają:

• Liceum dla Polaków ze Wschodu – Kolegium św. Stanisława Kostki, o którym pisałem w tekście pt. Opuszczeni przez Polskę – mogą być Jej przyszłością — zbiórka do obejrzenia na www.WitajcieWDomu.pl;
• remont kościoła św. Jana w Starym Bublu, o którym pisałem w tekście pt. Naprawmy Starego Bubla, czyli tajemnica, seks, przemoc i ksiądz, który kręci lody — zbiórka do obejrzenia na www.ZbiorkaDlaJana.pl;
• zbiórka na rzecz profesjonalizacji polskich organizacji pozarządowych — www.pomagam.zrzutka.pl/stypendiumrozwoju.

Dziękuję!

Dziękuję 🙂

Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily