Zagadka

Jakiś czas temu nagrałem i wrzuciłem na swój kanał na YT film, w którym wspomniane zjawisko zapowiedziałem, pokazałem i zadałem pytanie. Oto on, koniecznie obejrzyj, bo bez tego nie zrozumiesz wpisu (swoją drogą, możesz też zasubskrybować kanał):

Rozwiązanie zagadki

Obiecałem zagadkę rozwiązać we wpisie na blogu i niniejszym to robię. Dlaczego metronomy się zsynchronizowały? Zwróć uwagę na podłoże, na którym stoją. To rodzaj stołu z blatem, który ma pewną swobodę poruszania. Gdy metronomy ruszyły, on zaczął się bujać.

Dlaczego?

Przypomnij sobie ze szkolnych lekcji fizyki kilka zasad: zachowania pędu, energii, etc. Jeśli zbierzemy je do kupy, wyjaśnienie staje się proste. Blat posłużył jako nośnik dla każdego z metronomów, za pośrednictwem którego można przekazać swoje drgania. Stół mając kontakt z każdym z nich – pewnie przez opór, jaki jednak posiada jego ruch – siłą rzeczy musiał poruszać się w rytmie będącym wypadkową drgań każdego z metronomów… Mając ten opór sprawił, że poszczególne drgania zaczęły się uśredniać… uśredniać… aż w końcu wszystkie wahały się w jednym rytmie.

Gdyby blat zamontowany był sztywno – metronomy aż do wygaszenia swojego ruchu kołysałyby się każdy w swoim rytmie 🙂

Analogia do czego?

Na pewno można na bazie tego przykładu zbudować wiele analogii. Jednak dr Wong, twórca Miracles of Capital (pisałem o nim m.in. we wpisie pt. 3 rzeczy, które poznałem od singapurskiego inwestora…), seminarium na którym to nagranie wraz z wyjaśnieniem zobaczyłem – użył go by zilustrować rolę założyciela, przedsiębiorcy, który jest inwestorem w wielu podmiotach. Jego rolą jest być blatem.

Wskażmy cechy blatu:

  • blat nie jest częścią metronomu, choć jest częścią układu drgającego,
  • blat wchodzi w zwrotną relację z każdym z metronomów,
  • blat nie wpływa na żadne istotne cechy jednostkowe metronomów poza najważniejszą – częstotliwością drgań.

Rola założyciela w firmie

Podobnie jest, czy raczej powinno być z założycielem. Powinien pracować nad firmą, nie w firmie. Jeśli dobrze rozeznał swoje powołanie, nie powinien mieć jednej firmy, tylko mnożyć je, obsadzać kompetentną załogą łącznie z liderami, wskazywać im cele długofalowe i rozliczać z efektów. Przede wszystkim jednak powinien nadawać im swojego ducha, po to, by miał pewność, że żadna z nich nie zrobi czegoś, czego on sam nie zrobi.

Oto powołanie i rola przedsiebiorcy w firmie.

Poszerz wiedzę

Jeśli chcesz poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie, to gorąco polecam Ci dwa ebooki mojego autorstwa i Autobiografię Lee Iacocki. Można powiedzieć, że kontynuują i rozszerzają ten temat. Znajdziesz je oczywiście w moim e-sklepie 🙂

Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily