To była niedziela. Opowiadałem Oleńce o tym, że zamierzam wydać swoje wiersze i zażartowałem, że skoro będzie tomik, to powinien być i wieczorek. Wieczorki generalnie kojarzą mi się z poetyckim zbowidem, starymi pierdzielami, którzy spotykają się przy świeczce, by napić się darmowego wina, dlatego nie myślałem na poważnie na ten temat. Ale od żartu do planu u mnie zwykle niedaleko, więc…

Zapraszam na wieczór poetycki Pierwsze Wiersze

Gdy tylko uświadomiłem sobie, że to nie musi być zły pomysł, zadzwoniłem do Marcina Kwaśnego i Ksawerego Szlenkiera, cudownych aktorów, z którymi się przyjaźnię. Opowiedziałem o pomyśle, przesłałem wiersze… i chłopaki zgłosili akces! Ku mojemu zdziwieniu zresztą.

Skoro powiedziało się A, trzeba powiedzieć B, więc pomyślałem o miejscu. Niestety Gabriel Oprządek z Towarzystwa Biznesowego Warszawskiego, który prowadzi uroczą kawiarnię Karowa 20 w Domu Spotkań z Historią nie miał wolnego terminu. Miejscem drugiego wyboru było miejsce oczywiste, czyli Etno Cafe. Najmniej znana lokalizacja Etno, czyli kawiarnia w biurowcu Nimbus otworzy po ostrych negocjacjach z dyrektorką regionalną swoje podwoje dla maksymalnie 50 uczestników.

Po tygodniu mogę już Was zaprosić, bo wiem wszystko. Otóż:

  • wieczorek odbędzie się 15.12.2018 o godz. 18:00 w Etno Cafe Nimbus przy al. Jerozolimskich 98,
  • podczas wieczorku Marcin Kwaśny z Ksawerym Szlenkierem pointerpretują trochę utworów z mojego debiutanckiego tomiku Pierwsze Wiersze,
  • podczas wieczorku będzie można najeść się jak bąk moimi ulubionymi etnoprzekąskami słonymi i słodkimi bez limitu,
  • podczas wieczorku będzie można także opić się etnokawy jak dwa bąki,
  • podczas wieczorku wreszcie będzie można się opić dobrego wina – białego i czerwonego (butelek wartych mniej niż 80 zł nie będziemy serwować),
  • last but not least, na wieczorku będzie można kupić jeden z 200 egzemplarzy świeżo wydanego tomiku liczącego ponad 100 stron, w sztywnej, bordowej, płóciennej oprawie z tłoczonymi, złotymi literami i drukiem na eleganckim, ozdobnym papierze z fascynującymi ilustracjami Przemysława Klimka. W związku z tym, że to artystyczne, kolekcjonerskie wydanie, cena jednego egzemplarza wyniesie 109 zł. Wiem, że to dużo, ale to właśnie dlatego, że chcę by tomik był jak najbardziej dopieszczony.



Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily