WSZYSTKIE WPISY

Gdy myślisz, że umiera Ci Żona

W tym roku minęło nam 15 lat znajomości i 9 od ślubu. Mamy 3 dzieci i czwarte, które oręduje za nami w niebie. Kilka dni temu myślałem, że umiera mi Żona.

czytaj dalej

Jak zachęcić dziecko do sprzątania pokoju

Nadawszy tytuł temu tekstowi zacząłem się, czy nie powinno być bardziej zapędzić, zamiast zachęcić… ale co tam – com napisał, napisałem. Geneza tego tekstu jest bardzo prosta. Opowiedziawszy ostatnio na fejsbuku anegdotkę na ten temat, otrzymałem prośbę o opisanie mojego systemu zachęcania do sprzątania. A skoro Czytelnicy proszą, to Poeta musi. No więc piszę.

czytaj dalej

Telefon dla przedsiębiorcy, czyli wielki test: Xiaomi Mi 8 Lite vs Motorola Moto One vs Samsung Galaxy S8

W życiu każdego mężczyzny przychodzi moment, gdy musi zmienić telefon. W moim znów taki nadszedł z chwilą, gdy mój wysłużony Samsung Galaxy S7 wypadł mi z kieszeni w trakcie suszenia Synów po kąpieli. W wyniku tego straszliwego upadku nie tylko pobił się bardziej, ale i wyświetlał koło 1% pikseli na wyświetlaczu… Musiałem więc zadzwonić do Maćka i poprosić o pomoc.

czytaj dalej

[rekomendacja] Czy warto przeczytać „Mit przedsiębiorczości”

Pora na krótką opinię o kolejnej – mega istotnej książce – która mocno pomogła mi się rozwinąć. Tym razem będzie o Micie przedsiębiorczości Gerbera. Książka, do której zabierałem się jakieś 5 lat, zewsząd słysząc o tym jak bardzo jest genialna i uważając, że niczego nowego się z niej raczej nie nauczę. Jakże się myliłem!

czytaj dalej

[rekomendacja] Czy warto przeczytać „Ekstremalne przywództwo”

Od zawsze dużo czytałem, zresztą podobnie jak mój Tata. Od zawsze też do naszego domu przychodzili sąsiedzi, by pożyczyć książkę, albo i kilka książek. Dlatego też uwielbiam nie tylko czytać, ale dzielić się tym z innymi. Z największymi hardkorami o 4:30 podczas porannego lajwa, z innymi tutaj.
Dziś przyszła pora na podzielenie się opinią o „Ekstremalnym przywództwie” Jocko Willinka.

czytaj dalej

[rekomendacja] Czy warto przeczytać „Największego bogacza wszechczasów”

Jak pewnie wiecie, lubię czytać. A raczej – lubię wiedzieć, dlatego dużo czytam. Naturalne jest więc, że w mediach społecznościowych dzielę się swoimi lekturami, cytatami, wrażeniami z nich, a swojej grupie hardkorów, z którą budzę się o 4:00 nie prawię morałów, tylko czytam to, do czego ciężko dziś samemu trafić, albo odnaleźć w zalewie treści niskiej jakości. Tym wpisem inauguruję cykl konkretnych mini recenzji książek, które uważam, że warto przeczytać.

czytaj dalej

Po co zacząłem wstawać o 4:30

Zawsze lubiłem wstawać wcześnie. Co śmieszniejsze – znajduje to też swoje odzwierciedlenie w paru wierszach, które napisałem. Tak, można zatem powiedzieć, że należę do rannych ptaszków. Lubię też wcześnie chodzić spać. Mimo to, zwykle jednak nie wstawałem przed 5:00. Dlaczego od paru dni wstaję o 4:30 i wciąż mi się to podoba? Poczytajcie, bo być może to też propozycja dla Was!

czytaj dalej

Sprzęt, który pokocha każdy kapitalista

To było w 2016 r. na jesieni, gdy przyleciałem do Monachium przecierać szlaki pod rozwój Towarzystw Biznesowych (od którego zresztą odstapiłem) na niemieckiej ziemi. W strugach deszczu podjechałem taksówką pod kawiarnię, w której miałem spotkać się z Pawłem. Nie byłem...

czytaj dalej

Czy warto inwestować w wynalazki? Bez względu na opinię – jest okazja

Startupy można podzielić na wiele rodzajów. Są nowe pomysły, są nowe pomysły na stare idee, są wreszcie nikomu niepotrzebne innowacje i są także patenty na rzeczy, które mają szansę stać się tak powszechne jak łyżki do butów. Z tymi łyżkami to przesada, ale jak łyżki do zupy – już bardziej. O takich dwóch szalonych wynalazcach i ich wynalazkach chciałem Wam dziś opowiedzieć.

czytaj dalej

Kaizen na… kółkach

W życiu każdego ojca przychodzi moment, gdy musi usamodzielnić cyklistycznie swoje dzieci. Taki moment już raz nastąpił w moim życiu, a ostatnio się ponowił. Usamodzielniałem tym razem Antosia i ta historia nauczyła mnie, a raczej przypomniała o dobrze znanych mi rzeczach. Tym razem spotkałem kaizen na rowerze. Siądźcie i posłuchajcie.

czytaj dalej

Głowa to nie śmietnik

To było dobrych parę lat temu. Byłem na śniadaniu Towarzystwa Biznesowego Białostockiego, gdzie od czasu pojawiał się Bogdan. Tego akurat dnia, w swojej autoprezentacji Bogdan zapraszał do wzięcia udziału w prelekcji, którą miał poprowadzić na Politechnice Białostockiej w nadchodzącym tygodniu. Jedna z uczestniczek śniadania spytała w kuluarach w której sali odbędzie się prelekcja. Odpowiedź Bogdana była tyleż zaskakująca i śmieszna, co bardzo mądra.

czytaj dalej

Jesteś cierpiętnikiem? Przestań

Znasz kogoś, kto jest cierpiętnikiem? Kto wciąż utyskuje na tę samą rzecz, ale zawsze marudzenie kończy rytualnym co zrobisz? A może sam cierpisz na cierpiętnictwo i z rezygnacją, a być może i pełnią poświęcenia, bohatersko znosisz różne niedogodności? Jeśli tak, ten wpis napisałem dla Ciebie. Jeśli nie – też go przeczytaj, bo każdy jest w grupie ryzyka.

czytaj dalej

Dlaczego przedsiębiorcy gotują piekło na ziemi?

Nietypowa myśl jak na mnie, co? Tyle lat opiewania przedsiębiorców, podkreślania ich roli w społeczeństwie i gospodarce, tyle wysiłków, by czuli się docenieni i odpowiedzialni… a tu nagle Gnyszka twierdzi, że przedsiębiorcy gotują piekło na ziemi. Tak! Właśnie tak twierdzę 🙂

czytaj dalej

Miejsce założyciela w firmie jest inne niż myślisz

Zagadka Jakiś czas temu nagrałem i wrzuciłem na swój kanał na YT film, w którym wspomniane zjawisko zapowiedziałem, pokazałem i zadałem pytanie. Oto on, koniecznie obejrzyj, bo bez tego nie zrozumiesz wpisu (swoją drogą, możesz też zasubskrybować kanał): Rozwiązanie...

czytaj dalej

Tato, upadłem!

Był ładny, wiosenny dzień. Samochód raźno mknął ze wzgórza. Kierowca czuł wiatr we włosach i podziwiał widoki z każdej strony. Dłonie lekko spoczywały na czarnej kierownicy. Czuć było wybuchającą z każdej strony przyrodę, która po długiej zimie odzyskiwała życie. Wtem samochód zjechał na pobocze i runął na bok. Kierowca znieruchomiał.

czytaj dalej

Jak być wiernym własnej Żonie? Poradnik praktyka

Tytułowe zagadnienie nie jest proste, wszak wielu mężczyzn poległo już w nierównym starciu z własną chucią, by nie posłużyć się innym słowem, które nasi przodkowie również zaczęli pisać przez ch… Jest jednak prosty sposób, za którego wyjawienie znienawidzą mnie wytwórnie pornograficzne. ZOBACZ JAK!

czytaj dalej

Wychować pracownika, czy brać profesjonalistów?

Każdy właściciel firmy ma pewien dylemat. Czy rozwijać się organicznie i rosnąć wraz ze swoim zespołem, który z kolei rozwija swoje kompetencje wraz ze wzrostem firmy, czy od razu ściągnąć do firmy dojrzałych specjalistów. Pytanie jest tym bardziej dotkliwe, jeśli...

czytaj dalej

Jacy architekci nie mają kompleksów?

W jednym z poprzednich wpisów, a konkretniej we wpisie pt. Dlaczego architekci są zakompleksieni, co zrobiłem? Ano wyjaśniłem jaka jest jedynie słuszna odpowiedź na tytułowe pytanie z tezą 😉 Dziś pora na kontynuację. Pole zaorane, więc można je zaorać jeszcze o metr wgłąb.

czytaj dalej

Chciał mi to sprzedać!

Spotkaliście się kiedyś z takim sformułowaniem? A jakie emocje były z nim związane? Prawda, że negatywne? Zazwyczaj takie słowa brzmią jak obelga. I to jest zjawisko, które chciałem dziś opisać, o przeszkadza zarówno sprzedawcom, jak i – wbrew pozorom – kupującym.

czytaj dalej

Cierpiętnictwo jest ważne

Spotkałem się jakiś czas temu z tezą, że w polskim przeżywaniu polskości za dużo jest cierpiętnictwa. Jeden pisarz stwierdził nawet, że w polskości za dużo jest obnoszenia zbitej dupy na sztandarze. Dziś Wam powiem dlaczego za mało w nas cierpiętnictwa. ZA MAŁO....

czytaj dalej

Ty też ćpasz?

Jak wiadomo, nie ma ludzi zdrowych, są tylko ludzie niedobadani 😉 Ostatnio na jednym ze spotkań Towarzystw Biznesowych przy stoisku z książkami na rozmawiałem z przedsiębiorcą, który wyznał mi pewną rzecz…

czytaj dalej

Dlaczego architekci są zakompleksieni

Ten wpis noszę w sobie w zasadzie od pierwszego roku studiów na WA PW, a ściślej od jednego z wykładów. Nie zdradzę wykładowcy, ani tytułu, powiem jednak, że wpis ten to zarazem jeden z dwóch, w których bez pardonu będę walił swoje koleżanki i kolegów architektów po głowach. By się wreszcie obudzili 🙂

czytaj dalej

Jak warto wydać książkę? Samemu czy z wydawnictwem?

Jak być może wiesz, wydałem parę książek 🙂 Jedne z wydawnictwami inne bez. Najwyższa pora podsumować te doświadczenia, żeby każdy mógł sam zdecydować w jakim kierunku sam powinien pójść. Tym bardziej, że co jakiś czas jestem pytany o to jak warto wydać książkę – z wydawnictwem, czy bez.

czytaj dalej

Te wydarzenia pomogą Ci dobrze przeżyć Wielki Post

Nareszcie nadszedł Wielki Post. Okres liturgiczny przeze mnie ulubiony. Dlaczego? Napisałem o tym kiedyś na moim starym, starutkim blogu pisanym jeszcze na studiach. Wpis ten – ku mojemu zdumieniu – spodobał się pewnemu klerykowi, teraz już księdzu, który regularnie udostępnia go w swoich mediach społecznościowych z okazji początku Wielkiego Postu, bo – jak twierdzi – bardzo dobrze oddaje istotę tego okresu. To miłe.

czytaj dalej

Z ciebie też księgowi zrobili łowcę faktur?

Po czym poznasz przedsiębiorcę w restauracji? Po tym, że prosi o fakturę za kawę i ciastko. A po czym w salonie samochodowym? Po tym, że bierze prywatną furę w lizingu na firmę, udając że Mercedes S klasy jest niezbędnie potrzebny do funkcjonowania jego fabryce śrubek, albo ekipie dekarzy. Jeśli uśmiechasz się pod nosem, to pewnie sam jesteś czasem łowcą faktur, zamiast po prostu przedsiębiorcą.

czytaj dalej

Czym niektórych zadziwiłem

Gdy wystartowałem z tym projektem, niejeden popukał się w głowę 🙂 Łukasz Jakiś czas temu kolega podpowiedział mi, bym - jego wzorem - zaczął prowadzić internetowy dziennik. Nie w formie bloga, bo bloga przecież i tak już prowadzę... ale w formie codziennego...

czytaj dalej

Rozstrzygnięcie konkursu TOP10 mojego kanału na YT

Nieco ponad tydzień temu ogłosiłem zamiar opublikowania TOP10 filmów na moim kanale jutubowym. Bohaterowie odcinków #GnyszkaLive i #GnyszkaDaily mieli ostatnich parę dni na podpromowanie swoich odcinków i oto w sobotę 26 stycznia ściągnąłem statystyki, z których wynikło…

czytaj dalej

W czym mogę Ci pomóc?

Przyszedł mi do głowy pomysł. Jakiś czas temu kolega, który planuje zmienić swoje życie o 180 stopni i wylecieć w podróż życia do Ameryki Łacińskiej złożył mi propozycję. Przyjąłem ją i dzięki niej będę mógł Ci pomóc. Powiedz mi tylko jak! Ale po kolei No właśnie, po...

czytaj dalej

O Księdzu Jerzym

Ostatnio chodzi za mną myśl o księdzu Jerzym Popiełuszce. Nieprzypadkowo, bo parę tygodni temu byłem w kościele, w którym odprawił ostatnią Mszę w życiu. Chodzi za mną na tyle, że aż napisałem wiersz.

czytaj dalej

Najdziwniejszy email w życiu

Maile takie jak ten mrożą krew w żyłach, ale później przyspieszają tętno. Napełniają z jednej strony dumą, z drugiej wstydem. Wczoraj napisał do maila mnie Piotr. Pan Piotr. Zatytułował go: Dzień dobry, oto najdziwniejszy mail jaki wysłałem w życiu. 

czytaj dalej

O co mi w ogóle chodzi?

Rzadko kiedy bywa tak, że możesz zwięźle wyrazić wiele myśli, które chodzą Ci po głowie, a z ich całego mrowia wyłowić tych parę najistotniejszych, które skutkują kolejnymi. Przydarzyła mi się jednak ostatnio przygoda, która takim przypadkiem właśnie jest.

czytaj dalej

Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily