WSPÓŁPRACA

Jeżeli podobał Ci się któryś z wpisów na tym blogu i zastanawiasz się, czy nie moglibyśmy zrobić czegoś wspólnie, to bardzo się cieszę. By ułatwić Ci wcielenie pomysłu w życie, opisałem poniżej kilka możliwych przypadków. Przeczytaj je uważnie, zanim się do mnie odezwiesz (namiary znajdziesz w zakładce kontakt). Tak, będę zły jeśli tego nie zrobisz i będę musiał się powtarzać 🙂

1. Chcesz kupić reklamę na blogu

Napisz w mailu co chciałbyś osiągnąć, dlaczego Twoim zdaniem Twój produkt znajdzie uznanie moje i Czytelników, oraz ile planujesz wydać minimalnie na reklamę u mnie. Możesz też opisać jaką formę byś preferował. Pamiętaj – nie reklamuję tego, co mnie nie przekonuje i mam z czego żyć, więc jeśli nie masz budżetu, zaczekaj aż będzie o czym rozmawiać. Szanuj swój i mój czas. Absolutne minimum, to 1 000 zł netto.

2. Chcesz kupić post sponsorowany

Przeczytaj uważnie pkt. 1. Do tego dodam, że nie publikuję gotowców i nie gwarantuję, że Twój produkt, albo usługę ocenię pozytywnie. Ale pamiętaj – nie ważne jak, ważne że nie przekręcają nazwy firmy 🙂

3. Chcesz zamówić bardziej skomplikowaną kampanię

Wymarzyłeś sobie, że Gnyszka nagra film, pojedzie na koniec świata, albo wjedzie swoim zielonym szerszeniem na scenę Twojego eventu, a potem wrzuci fotkę z tego wydarzenia na swojego fejsa? Dobrze wymarzyłeś 🙂 Oczywiście instytucja Żony i Dzieci skutecznie zweryfikuje Twoje plany, ale porozmawiajmy o nich. Oczywiście pamiętaj o wszystkim z punktu nr 1.

4. Chcesz zamówić mnie jako mówcę

Robisz jakiś event i chcesz, żebym wystąpił z jakimś uczonym, albo po prostu atrakcyjnym wykładem? Masz nosa, mimo że mam coś z Michnika, uwielbiam publiczne wystąpienia i z reguły publiczność też je lubi. Niekiedy nawet bardzo.

5. Chcesz po prostu pogadać, poradzić się

Fachowo to się nazywa coaching. Nie mam żadnych certyfikatów w tym zakresie i nie zamierzam, podobnie jak moja Żona, która świetnie gotuje nie zamierza zdobywać dyplomów w tym zakresie. Znajomi i ci którzy korzystali, twierdzą, że ten dar/umiejętność po prostu mam. Rozliczamy się godzinowo i każda rozpoczęta godzina kosztuje na razie 599 zł netto.

6. Chcesz bym znalazł pieniądze dla Twojej organizacji pozarządowej

Ostrzegam, że nie robię tego za prowizję, a Ty będziesz musiał przygotować się na dwudniowe warsztaty dla swojej organizacji, za które zapłacisz 7 000 zł netto. Tak, jesteśmy zwolennikami: dokładnego rozpoznania ukrytych zasobów Twojej organizacji, idei Total Fundraising Organisation oraz proponowania wsparcia z naszej strony tylko tam, gdzie Wy sami nie dacie sobie rady. Najwyższa stopa zwrotu w ciągu miesiąca od warsztatów w tym modelu, to 540 000%, a najniższa: 35 000%. Jednym słowem – warto.

Jeśli Cię to nie przekonuje, przeczytaj mój wpis o fundatorach 🙂

7. Chcesz, żebym został Twoim wspólnikiem

Najpierw o kapitał poproś Rodziców. Jeśli nie chcą dać Ci złamanego grosza… to znaczy, że albo masz poważne problemy wizerunkowe w gronie najbliższych, albo masz nadęte ego 🙂 Jeśli poprosiłeś rodziców, ale chcesz pogadać też ze mną, to prześlij mi konkretną propozycję. Niekonkretne trafiają na śmietnik.

8.Chcesz, żebym poprowadził szkolenie dla Twojego zespołu?

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, pewnie chciałbyś, żebym uwrażliwił Twoich Pracowników na networking i robienie biznesu poprzez rozwijanie sieci kontaktów. Chętnie, kończę jeść na tym zęby. Jeśli działasz w III sektorze, na pewno zależy Ci na fundraisingu. Nie ma problemu. Masz inny pomysł? Ja też je mam, dlatego chętnie je z Tobą omówię. Pogadajmy.

9. Żaden z tych scenariuszy nie jest Twoim przypadkiem?

To dziwne. Idź do zakładki Kontakt i napisz o co chodzi 🙂

Wejdź do niezwykłego świata Macieja Gnyszki
i zobacz, jak 
robić networking w jego stylu!

Zapisz się na mój e-dziennik
Maciej Gnyszka Daily