Skip to main content

23 stycznia 2013

Ruszamysie i tworzymy katolickie teorie – cz. 1

Dzisiejszy wpis z przyczyn niezależnych muszę podzielić na dwie części. Dzisiejszą – czyli Waszą pracę domową, oraz jutrzejszą – czyli moją pracę domową. Tematyka: sosziale, internety, hejting, religia, sport, etc. Na czym polega kejs: na blogu aplikacji RuszamySie.pl pojawił się wpis pt. Jesteś katolikiem?...

Ruszamysie i tworzymy katolickie teorie – cz. 1

Dzisiejszy wpis z przyczyn niezależnych muszę podzielić na dwie części. Dzisiejszą – czyli Waszą pracę domową, oraz jutrzejszą – czyli moją pracę domową.

Tematyka: sosziale, internety, hejting, religia, sport, etc.

Na czym polega kejs: na blogu aplikacji RuszamySie.pl pojawił się wpis pt. Jesteś katolikiem? Nie powinieneś za dużo trenować a na jej profilu na Fb, zajawka tego wpisu. Na wszelki wypadek, zrzuty z ekranu poniżej:

RuszamySie.pl

Facebook.com

Pytania:

-czy Waszym zdaniem admin RuszamySie.pl przegiął bagietę? By to stwierdzić, przeczytajcie zarówno artykuł w Gościu Niedzielnym, na który się powołuje, jego wpis i zajawkę na Fb,

– czy sądzicie, że profile o tematyce sportowej powinny angażować się w tematykę religijną, polityczną, albo inną tzw. „kontrowersyjną”?

– jak Waszym zdaniem można uniknąć kryzysu wizerunkowego nawet po strzeleniu ewidentnego babola, który wypunktują nasi Fani?

Odpowiedzi wpisujcie w komentarzach poniżej. Jeśli ktoś chciałby sobie pohejtować RuszamySie.pl, również może, chociaż akurat nie to mam na celu, tylko analizę – moim zdaniem ciekawego – case study z dziedziny social media ;-)

Udostępnij