Wideo. Po co je robię

Wideo. Po co je robię

Od jakiegoś czasu nagrywam więcej i więcej wideo. Można by się w sumie zadziwić po co to robię, skoro ani nic ciekawego nie mam do powiedzenia, ani daru wymowy Pan Bóg mi nie dał w zbytnim nadmiarze, ani w ogóle...
Jak dzięki networkingowi uniknąć mandatu

Jak dzięki networkingowi uniknąć mandatu

To będzie opowieść mrożąca krew w żyłach. To będzie opowieść prostująca zwoje w mózgu, oraz kosmki jelitowe w tychże. To będzie opowieść z gatunku Robin Hood znów uciekł Szeryfowi z Nottingham. Czytajcie i uczcie się...
Kiedy powiem sobie „dość”

Kiedy powiem sobie „dość”

Była taka piosenka w szalonych latach dziewięćdziesiątych, śpiewana przez kogoś w rodzaju Kasi Kowalskiej, Hey, albo innej Kasi Nosowskiej. Pod warunkiem, że ta ostatnia nie jodłowała właśnie w Heyu… No nic, na pewno...